Oferta maklerska

Giełda, oszczędzanie, inwestycje

Aktualności:

Facebook zadebiutował. Zobacz, jak zakończył sesję
Sprawdź również, jak jego debiut wpłynął na notowania głównych indeksów Wall Street.]]>
Duże nerwy na giełdzie. Ważny poziom jednak obroniony
W komentarzu Money.pl przeczytasz, jak wyglądał ostatni tydzień na warszawskiej giełdzie.]]>
Wall Street czeka na debiut Facebooka. A na GPW...
W komentarzu Money.pl czytaj, co ma wpływ na przebieg sesji na warszawskim parkiecie.]]>
Akcjonariusz PBO Anioła chce wypłaty prawie 8,8 mln zł dywidendy
T2Investment, jako akcjonariusz PBO Anioła proponuje, żeby giełdowa spółka przeznaczyła na dywidendę dla akcjonariuszy 8,76 mln zł z zysku za 2011 r. Zgodnie z propozycją dywidenda wyniosłaby 1,3 zł na akcję PBO Anioła.]]>
Greckie scenariusze mogą się jeszcze zmienić
Opublikowane wczoraj wieczorem dwa niezależne sondaże preferencji wyborczych mogą sugerować, iż Grecy zaczynają jednak obawiać się potencjalnych skutków nadmiernego radykalizmu SYRIZY i wybierają jednak Nową Demokrację.]]>
Plaza Centers sprzeda nieruchomości w USA 1,43 mld dolarów
Firma deweloperska Plaza Centers N.V. spodziewa się, że amerykańskie spółki joint venture EDT Retail Trust i EPN EDT Holdings II LLC sfinalizują sprzedaż portfela 47 centrów handlowych w USA funduszowi z grupy Blackstone za około 1,43 mld USD w czerwcu.]]>
Złoty jest uzależniony od greckich sondaży
Grecki impas jedynie uruchomił lawinę na rynku złotego. Na rozpoczynającym się dziś szczycie G8 politycy będą starali się tę lawinę powstrzymać.]]>
Kryzys w Grecji. Będą drukować drachmy?
Największa na świecie wytwórnia papierów wartościowych De La Rue przygotowała plan na wypadek potrzeby drukowania drachm.]]>
Grecja znów wstrząsnęła złotym. Co go uratowało?
Za nami tydzień, który przebiegał pod znakiem przewagi strony podażowej. Słaby klimat inwestycyjny zaszkodził również złotemu.]]>
Wybory w Grecji. Na czele SYRIZA lub Nowa Demokracja
Co czwarty Grek chce głosować na polityków, którzy nie wprowadzą oszczędności Unii i MFW.]]>
Szczyt G8. Przywódcy omawiają kryzys strefy euro i ceny ropy
Obama nie podzielił zdania polityków ze strefy euro.]]>
Bojkot Euro 2012. Tymoszenko apeluje o zaprzestanie
Czy politycy w całej Europie zmienią teraz zdanie?]]>
Termin podatkowy. Zobacz, jak możesz go dotrzymać
Jeśli nie możesz złożyć dokumentu do organu podatkowego w terminie, możesz nadać na poczcie, przesłać przez internet, a gdy jesteś za granicą - zostawić w urzędzie konsularnym.]]>
Zasady przechodzenia na emeryturę. Kto i jak?
Nie ważne, ile masz lat i gdzie pracujesz. Tutaj dowiesz się, na jakich zasadach będziesz mógł przejść na emeryturę. ]]>

Serwis www.oferta-maklerska.pl

Oferta maklerska: różnorodność możliwości oszczędzania - instrumenty i kategorie

Skoro wiemy już, że skarpeta nie jest najlepszym miejscem dla naszych oszczędności, to zastanówmy się gdzie te oszczędności trzymać. Może w piecyku? To oczywiście żart, jednak pytanie o to, gdzie trzymać oszczędności jest nadal aktualne. Nie chodzi bynajmniej jak już mówiłem o miejsce. Oszczędzanie pasywne przecież nas nie interesuje. Pragniemy osiągać zyski z naszych oszczędności, pragniemy też aby nasze oszczędności były bezpieczne.

Te dwa kryteria, które uwzględniamy wybierając sposób lokowania oszczędności: zyskowność i bezpieczeństwo, są przeciwstawne, jeśli chodzi o możliwość ich osiągania. Nie istnieją po prostu równocześnie bezpieczne i zyskowne możliwości lokowania środków finansowych. Zysk z inwestycji możemy osiągnąć kosztem jej bezpieczeństwa, i odwrotnie - bezpieczeństwo lokaty musi zostać okupione jej niską zyskownością.
Te prawdy o inwestowaniu wynikają z zasady tzw. braku arbitrażu. Mówiąc w dość dużym uproszczeniu zasada braku arbitrażu mówi o tym, że inwestorzy mając dwie różne inwestycje o tym samym ryzyku, ale o różnej zyskowności zawsze wybiorą inwestycję o wyższej zyskowności. Nikt nie będzie chciał wybrać inwestycji o niższym zysku, więc strona oferująca tą inwestycję (czy to będzie lokata czy papier wartościowy) będzie musiała dostosować jej zyskowność w górę, aby znaleźć nabywcę.

Tak samo w przypadku dwóch inwestycji o tej samej zyskowności ale różnym stopniu ponoszonego ryzyka. Każdy z nas mając je do wyboru, wybierze tą mniej ryzykowną. Nikt racjonalnie myślący nie postąpi inaczej. Bowiem za każdy procent więcej poniesionego ryzyka ktoś musi nam zapłacić. Tak samo każda lokata oferująca nam wyższe zyski musi kryć w sobie wyższe ryzyko.

Współczesne finanse rozpatrują jeszcze jeden wymiar inwestycji poza jej zyskownością i ryzykiem. Mowa o płynności, która raz jest utożsamiana z jej wymianą na gotówkę, a raz z możliwością szybkiego wyjścia, wycofania się z inwestycji. Niektórzy teoretycy mówią o ryzyku płynności, kwalifikując ten problem do większego worka pod nazwą ryzyka. Moim zdaniem płynność zasługuje na osobną uwagę.

Nasze możliwości oszczędzania - a tak naprawdę lokowania (inwestowania) naszych nadwyżek finansowych - można klasyfikować pod względem tych trzech kryteriów. Na początku o zyskowności. Jak już powiedzieliśmy, po każdej inwestycji, może z wyjątkiem trzymania pieniędzy w skarpetce, spodziewamy się jakiegoś zysku. Najmniejsze zyski wiążą się ze złożeniem naszych oszczędności na konto do banku. Jeszcze dwa - trzy lata temu rachunki oszczędnościowo - rozliczeniowe były obok skarpetek i sienników podstawową formą oszczędzania naszego społeczeństwa. Obecnie jednak zyskowność takiego rodzaju oszczędzania spadła niemalże do zera. Wzrosły natomiast koszty prowadzenia i obsługi tego typu rachunków, tak że często przekraczały mizerne zyski odsetkowe. Obecnie nie ma większej różnicy w zysku pomiędzy trzymaniem oszczędności na ROR-ze a w skarpetce.

Coraz większą popularnością cieszą się lokaty terminowe. Ich zyskowność zależy od terminu lokaty, rodzaju banku, warunków szczegółowych oferty. Lokaty terminowe, w odróżnieniu od ROR-u i skarpetki, nie gwarantują natychmiastowego dostępu do środków - a jeśli nawet - to kosztuje to utratę odsetek. Ograniczona jest więc płynność oszczędności. Występuje także element ryzyka. Banki upadają niezmiernie rzadko, nie jest to jednak niemożliwe, a kilka mniejszych banków w Polsce upadło w latach 90-tych. Z reguły bardziej ryzykowne banki oferują atrakcyjniejsze lokaty, w myśl zasady za większe ryzyko większy zysk. Chcąc lokować w znanym banku z renomą trzeba się liczyć z niższymi odsetkami.

Z kolei nasze inwestycje nie koniecznie muszą być realizowane przez banki. Istnieją rozmaite fundusze inwestycyjne, towarzystwa ubezpieczeniowe, developerzy na rynku nieruchomości, domy maklerskie i brokerskie - wszystkie te instytucje oferują szereg produktów umożliwiających nam - potencjalnym inwestorom - umieszczenie naszych oszczędności w kolejnych rodzajach inwestycji. Możemy kupić jednostki uczestnictwa, udziały, akcje, obligacje, bony, certyfikaty, kontrakty, opcje, złoto, waluty, warranty. Wszystkie te instrumenty posiadają te trzy cechy, o których wspominałem: zyskowność, ryzyko, płynność. Różnorodność ich polega na różnych kombinacjach tych cech. Oczywiście generalnie obowiązuje zasada im większy zysk tym większe ryzyko i mniejsza płynność. Jednak niekoniecznie zawsze jesteśmy w stanie określić ile razy bardziej dla nas ważniejsze jest ryzyko od zyskowności czy płynności.

Ta kwestia jest subiektywna. Dla jednych dwa procent ryzyka kosztuje pięć jednostek zysku, dla drugich dwa procent ryzyka można sprzedać już za dwie jednostki zysku. To sprawa naszych preferencji. Każdy z nas ma inną konstrukcję, inny charakter. Z niego wynikają subiektywne preferencje na rynku inwestycyjnym. Kobiety częściej wybierają bezpieczeństwo zamiast wysokich zysków, mężczyźni częściej zaryzykują dla wyższej premii. Inwestorzy aktywni zwracają uwagę na płynność, osoby pasywne mogą w zamian za niewielką premię zysku zrezygnować z płynności na długie lata.

Nasze preferencje są zmienne. Mogą zmieniać się wraz ze wzrostem naszego majątku, lat życia, stopniem ryzyka. Mówiąc bardziej naukowo kształt naszych funkcji preferencji może się zmieniać. Dlatego wybieramy różne formy oszczędzania. Często kombinacje tych produktów same stają się produktami. Ta metoda charakterystyczna jest dla inwestycji portfelowych. Budowanie portfela inwestycji daje praktycznie dowolne rozwiązania w zakresie kombinacji ryzyka, zysku i płynności dla inwestora.

Rozwiązania portfelowe pozwalają także na zastosowanie jeszcze jednej teorii inwestowania, mówiącej o tym, że ryzyko portfela inwestycji zmniejsza się wraz z jego różnorodnością składników. Im więcej jajek wkładamy do koszyka, tym mniej nam się ich zbije podczas transportu. Dywersyfikacja ryzyka (zmniejszenie poprzez różnorodność) ma szerokie zastosowanie w finansach. My także często ją stosujemy - czy wszystkie oszczędności trzymamy w jednym banku, czy całą gotówkę trzymamy w jednej skarpetce? Jednak skuteczna dywersyfikacja jest możliwa dopiero przy odpowiednim poziomie oszczędności. Nie można przecież zainwestować stu złotych w pięć różnych lokat.

W kolejnych odcinkach naszych rozważań będziemy omawiać najbardziej znane instytucje i grupy produktów jakie najczęściej pomagają pomnażać oszczędności gospodarstw domowych - wspomnimy o bankach, funduszach inwestycyjnych, porozmawiamy o papierach wartościowych - akcjach i obligacjach.

Zobacz także oferta maklerska - linki

Indeksy Statystyka rynków
Giełdy na świecie Profile spółek
Komunikaty ze spółek Poradniki
Notowania giełdowe Domy maklerskie
Archiwum GPW Poradniki
oferta maklerska | maklerzy | giełda papierów wartościowych | kredyty | oferta | maklerska
Oferta Maklerska